Saturday, 24 May 2014

A PEACEFUL RUSH HOUR


Miałam się rozpisać, ale jakąś gdy się zaczęłam przymierzać do pisania, opuściła mnie wena oraz przyszła do mnie koleżanka. Obecnie w Białymstoku trwają Juwenalia - impreza studencka. Dzisiaj gra Dżem. 





spódnica, top- sh | Trampki - allegro 

Kosmetyki, których używam na co dzień do makijażu. Stosuje minimalizm raczej, stawiam na naturalność. Najmocniej podkreślam tylko oczy.
Podkład Revlon. Jedyną wadą jest to, że ma gęstą konsystencję - jeżeli maluję się rano to pod wieczór tak jakby lekko schodzi mi z nosa (jednak w moim wypadku najgorzej jest właśnie z pokryciem zaczerwień na nosie-taka już jestem). 
Każdy mi go polecał, ja długo się broniłam. W końcu muszę stwierdzić,według mnie, naprawdę najlepszy tusz do rzęs jaki istnieje. 
Kupiony na allegro. Cóż, nie mogę powiedzieć nic złego,ale nie mam porównania. Kupiłam go i używam ciągle, więc najgorszy nie jest. Jedynie co może być pewną wadą to dość gruby pędzelek. Zawsze brwi poprawiam jeszcze później używając cieńszego pędzelka i brązowego cienia do powiek. 

Przyjaciółka zamawiała, ja postanowiłam razem z nią złożyć zamówienie. Pozostaje mi tylko dziękować. Nigdy nie posiadałam tak pięknych cieni do powiek. Są warte swojej ceny bo ładnie się prezentują na oku. Ładnie można je cieniować, dosłownie brak mi słów, ale nie znajduje niczego w nich na nie. 
Wszystko z czym nie rozstaje się na co dzień. Jest tego mało bo naprawdę tak mocno się tym nie interesuje, co prawda chciałabym, ale jakąś zawsze brak chęci a też w makijażu chodzi o podkreślanie urody a nie całkowite zmianę rysów twarzy, że jak już jest bez makeupu to jest do niepoznania.

Monday, 21 April 2014

BAL ARCHITEKTA

Monday, 14 April 2014

MY NUMBER

Walk The Moon - Anywayican

Wolf Gang - The King And All Of His Men

Zaszalałam i postanowiłam zainspirować się stylówką większości dzieciaków, oczywiście żartobliwie do tego podchodząc, jest to pewna odskocznia od tego co noszę na co dzień. We wszystkim czuję się dobrze, szczególnie jeżeli jest to koloru czarnego, tak jak w tym wypadku. 
Szczerze nie mam czasu by się rozpisywać za bardzo gdyż jutro mam zaliczenie wykładów, a cały weekend miałam gościa u siebie i czego można się spodziewać nie miałam okazji by pójść spać o normalnej porze i się wyspać! Niestety też zdrowie specjalnie nie dopisuje, najgorszy rok jaki może być, nigdy tak często nie chorowałam! 

Monday, 7 April 2014

MY SŁOWIANIE

The Neighborhood - Afraid

The Neighborhood - Let It Go

Trochę dzisiaj zaszalałam z kolorami, normalnie aż do mnie niepodobne! :) Zmiany dotyczą pewnej 'modyfikacji' sukienki gdyż bardziej pasowało mi właśnie takie połączenie. Cóż, nie każdemu musi pasować, są gusta i guściki, a ja lubię się bawić modą. 
Cóż, niech nikogo nie zmyli to,że posiadam taką a nie inną marynarkę, gdyż szczerze nie mogę znieść tej całej manii 'słowiańskiej', która wybuchła przez Donatan & Cleo. Temat się przejadł, przez długi czas media tylko o tym rozprawiały a Cleo widocznie do końca życia będzie przyodziana w charakterystyczną spódnicę i z warkoczem na głowie. Szkoda tylko tego, że przecież kobieta ma głos a ostro zepchnęli się do jednego hitu, z którym non stop się utożsamiają, jednocześnie powtarzając, że takiej twórczości w przyszłości tworzyć nie zamierzają a owy kawałek jest bardziej skutkiem zabawy. 
W skrócie, poczułam wiosnę jak widać na niżej załączonych obrazkach. Oby było tylko jak najcieplej :)